Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 listopada 2012

Antypody




Dawno, dawno temu, kiedy na półkach w sklepach królował ocet i herbata, a potem nawet herbata się skończyła i został sam ocet, wszyscy marzyli o wyjeździe do Ameryki. Tak, dobrze napisałam, Ameryki, nie Stanów Zjednoczonych. Nikt tak nie mówił. Jechało się do Ameryki.

Ameryka była niczym ta Ziemia Obiecana. Wabiła i mamiła obiecując cuda na kiju i krainę mlekiem i miodem płynącą. Wszystkim się wydawało, że tam pieniądze na drzewach rosną, a przy lądowaniu każdego samolotu z Polakami, to po prostu czerwony dywan rozwijają, jest orkiestra i sierotki z kwiatkami. Taaa…