niedziela, 27 stycznia 2013

Wejście smoka


Wieczór był przyjemny. Matka Jasona zaproponowała Magdalenie nocleg. Magda bardzo grzecznie odmówiła i poprosiła ją o pozwolenie na rozbicie namiotu na plaży. Matka Jasona trochę się zdziwiła, ale pozwoliła. Nie mogła pojąć dlaczego Magda wolała spartańskie warunki na plaży i wszędobylski piasek, od wygodnego łóżka i łazienki. Ale Magda właśnie po to w ogóle wychodziła z domu. Chciała odrobinę oderwać się od cywilizacji i przemyśleć kilka spraw.


Do późnej nocy leżała na plaży i pomimo zmęczenia nie chciało jej się spać. Z oddali słyszała jeszcze ostatnich imprezowiczów, którzy chyba odrobinę za dużo wypili. Ledwie weszła do namiotu i przyłożyła głowę do poduszki zasnęła mocnym, twardym snem, bez snów. Pytania, na które miała nadzieję sobie w samotności odpowiedzieć, nadal pozostały bez odpowiedzi.

Kolejny dzień przywitał ją słońcem. Ledwie wyszła z namiotu, a została otoczona przez wrzeszczącą dzieciarnię, która zawlokła ją do wioski. Dzieciaki przekrzykiwały się jeden przez drugiego i nic nie mogła zrozumieć. Jason stał przed małym domkiem i dopychał ubrania do plecaka.

- Cześć. Dobrze, że jesteś. Słuchaj, wracasz dziś na Oahu?
- Tak.
- Ile masz miejsc w awionetce?
- Mogę wziąć trzech pasażerów, pod warunkiem, że nie mają za dużo bagaży.
- A weźmiesz?
- Nie ma sprawy. Dajcie mi pół godziny na złożenie namiotu, przygotowanie samolotu i możemy lecieć.
- Najpierw zjemy śniadanie. Mama zaraz nas zawoła. Mogę już zapakować plecak do awionetki?
- Tu masz kluczyki od drzwi. Z boku jest mały luk, tam włóż plecak, ale zostaw mi trochę miejsca na namiot.
- Nie ma sprawy. Zaraz wracam.

Mama Jasona, osoba bardzo miła i otwarta, zaprosiła Magdalenę do domu na śniadanie. Magda spodziewała się egzotycznych frykasów, niestety było to klasyczne śniadanie, bez żadnych udziwnień, zupełnie jak to, które serwowała co dzień swoim domownikom. Jedyną różnicę stanowiła sałatka owocowa, na którą niemalże się rzuciła.

Nie zdążyła nawet zacząć jeść, kiedy usłyszała znajomy głos, wołający z daleka jej imię. Zaskoczyło ją to, bo głos najwyraźniej należał do osoby, która nijak nie mogła przebywać akurat na tej wyspie.

Wyszła z domu. Oczy dostała wielkości pięciozłotówek. Jason klęczał z rękami założonymi za głową, a za nim z odbezpieczoną bronią stał…

- William…? Zwariowałeś? Co ty tu robisz? Opuść broń, do cholery!
- Nic ci nie jest? Gnojek włamał ci się do cesny.
- Will, sama dałam mu kluczyki. Skąd żeś się tu w ogóle wziął? Co ty tu robisz?
- Wczoraj wieczorem wszyscy dostaliśmy głuche telefony. Na wieży się nie zgłosiłaś. Do ciebie dodzwonić się nie szło. Zgadnij co wszyscy pomyśleliśmy? Daliśmy ci czas do rana na kontakt. Jak się nie odezwałaś, to namierzyłem twój transponder i jestem. Spodziewałem się, że znajdę cię pobitą i przywiązaną do jakiegoś drzewa. Chociaż znając ciebie, to powinienem się spodziewać połowy wiochy przywiązanej do drzewa… Teresa chciała dzwonić do Ethana, ale co on by pomógł, jak jest daleko stąd? Tylko by się denerwował.
- Ja z wami zwariuję…
- No co…? Martwiłem się…
- To ty nie wiesz, że brak wiadomości, to dobre wiadomości? W szkółce tego nie uczyli? W Top Gun inaczej uczą?
- Ta zasada dotyczy tylko pilotów!
- A ja jestem kim?! Striptizerką?!

Matka Jasona niczym nie wyprowadzona z równowagi, ani nie zrażona, czy obrażona zagoniła wszystkich na śniadanie. Tak jakby nic się nie stało i nikt przed chwilą nie groził jej dziecku bronią. Kiedy już siedzieli przy stole Magdalena podśmiechując się pod nosem obserwowała Willa.

- Co się gapisz?
- Nurtuje mnie jedno…
- Wal.
- Czy gdyby okazało się, że faktycznie jestem pobita i przywiązana do drzewa, co byś zrobił? Zabiłbyś Jasona?
- Co bym zrobił, żeby cię stąd wyciągnąć? Wszystko co byłoby konieczne. Każda wojna ma swoje ofiary, tu pewnie też by się bez tego nie obyło. Pomyśl co zrobiłby Andrzej, gdyby ci się coś stało… On by spalił tą wyspę i zaorał, a Ethan leciałby za nim i solą sypał.

Magdalenie ananas stanął w gardle.

18 komentarzy:

  1. Długo czekalismy, ale sie dzieje... Klepsydra w bojowym nastroju :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choróbsko, o którym myślałam, że to już zamierzchła przeszłość mi się odezwało. Nadal mnie dociska do parteru i to grypka, czy przeziębionko nie jest. Ale pomimo, że poniewiera mnie chwilami mocno, to znasz mnie, że ja nie z tych co w kącie siedzą i płaczą :)

      Usuń
    2. No to zdrówka Klepsydro! Mnie już choroba powoli opuszcza na szczęście, ale też przeleżałam kilka dni bez sił na nic...

      Czekam na więcej ;)

      Usuń
    3. Zdrówka, Klepsydro! I weny, co by częściej publikować :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Qrcze.... co tak mało?????????

    OdpowiedzUsuń
  3. a to ciebie usprawiedliwia....
    wiecej poprosze bo mam okropny niedosyt....

    pzdr Jola

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowia życzę, ale nie ukrywam, że liczyłem na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super i dziękuję :) Końcówka najlepsza (ten ananas).

    Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Klepsydro jak zdrowie? Mam nadzieję że już lepiej! Na moim blogu wytypowałam cie do pewnej zabawy, jest dosc ciekawa wiec mam nadzieje ze zechcesz wziac w niej udzial a przy okazji... zdradzic co nieco ze swojego prywatnrgo zycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać,z e ze zdrowiem lepiej, bo ruszyłaś pełną parą!! jeeeszczeeee!

    OdpowiedzUsuń
  8. Klepsydro czy tam umarlas ?
    Bo sie powaznie martwie...
    Moze dzisiaj za duzo paczkow zjadlas?
    Ale nie, przeciez znowu caly tydzien czekamy na kolejny odcinek a tu cisza jak w grobie.

    My tu czekamy !!!!...

    pzdr Jola

    OdpowiedzUsuń
  9. Eee....Klepsydra umrzec nie umarla , ale chyba sie na nas ciezko obrazila...tylko ja sie pytam za co?? Klepsi ...zlituj sie....
    Pozdr Anna

    OdpowiedzUsuń
  10. Klepsydro co sie z toba dzieje ?
    Naprawde bardzo sie martwie. Od 2 tygodni milczysz.
    Wez chociaz daj znak ze zyjesz...

    pzdr Jola

    OdpowiedzUsuń
  11. Klepsi ODEZWIJ SIE !!!!

    pzdr Jola

    PS i widze ze na dodatek zaatakowal cie zlosliwy bot...

    OdpowiedzUsuń
  12. ยินดีต้อนรับสู่ UPLAY365.COM เว็บพนันออนไลน์ All In One ที่รวมเว็บพนันออนไลน์อันดับ 1 ไว้ที่เดียวกันมากที่สุด ไม่ว่าจะเป็น เกมส์ไพ่ ที่เป็นที่นิยม เช่นบาคาร่า แบล็คแจ็ค เสือมังกร หรือจะเป็น รูเล็ต สล็อตออนไลน์ คีโน โป๊กเกอร์ forex ไก่ชน เกมส์ยิงปลา แทงบอล แทงบาส เทนนิส ESPORT แทงมวยไทย และอื่นๆอีกมากมาย พร้อมเทคโนโลยีชั้นนำจากผู้ผลิตซอฟต์แวร์เกมส์ระดับโลก ความน่าเชื่อถือได้มาเป็นอันดับ 1 สามารถเล่นได้ทั้งบนคอมพิวเตอร์ , มือถือ ระบบ android และ IOS *คาสิโนออนไลน์ : สามารถเลือกเล่นกับคาสิโนชั้นนำดังนี้ SexyBaccarat, AG Casino, GOLD Casino, SA Casino, W88 Casino, D88 Casino, WM Casino, GD Casino เป็นต้น *แทงบอล : U กีฬา (U SPORTS) , S กีฬา (S SPORTS) มั่นใจได้เลยว่า อัตราการจ่ายค่าน้ำดีที่สุดต้อง uplay365 เหมาะสำหรับทั้งนักพนันมืออาชีพและ มือใหม่ โดยทางเรามีพนักงานคอยสอนเรื่องการแทงบอลเบื้องต้น แทงง่าย อัตราจ่ายดี *สล็อตออนไลน์ ,เกมส์ยิงปลา : JOKER123,PLAYTECH และอื่นๆ อีกมากมาย ทั้งหมดนี้ สามารถเล่นได้ใน 1 ยูสเซอร์เท่านั้น สนใจสมัครสมาชิกรับเครดิตฟรี สามารถสมัครได้ตนเองที่หน้าเว็บ หรือติดต่อ Callcenter โดย ทางเรามีพนักงานไว้บริการและแก้ปัญหา ตลอด 24 ชั่วโมง สอบถามข้อมูลเพิ่มเติมได้กับแอดมินได้ตลอด 24 ชม.ค่ะ

    Sexy Casino
    ALLBET Casino

    OdpowiedzUsuń

Ludziska! Podpisywać się, bo nie lubię gadać z Anonimami!
Przepraszam za konieczność weryfikacji obrazkowej, ale bez tego dostaję dziennie 50 komentarzy spamowych.